Google testuje w wyszukiwarce

Google testuje funkcję „karuzeli” w wynikach wyszukiwania

Firma Google rozpoczęła testowanie i potencjalnie wprowadziła nową funkcję wyszukiwania, która wyświetla „karuzelę” z listą odpowiedzi. W wyniku zastosowania nowej funkcji, po wprowadzeniu zapytania w wyszukiwarkę, najpierw pokazuje się główny fragment wyniku wyszukiwania, a poniżej „karuzela” odpowiedzi wybranych z treści strony, do której prowadzi link.

Wyświetlana „karuzela” odpowiedzi polega na pokazaniu „najlepszej odpowiedzi”, którą oznacza się jako pierwszą. Dodatkowo internauta ma możliwość przesuwania lub klikania w odpowiedzi bezpośrednio w wynikach wyszukiwania.

Pozostaje kwestia różnicy interesów użytkowników i webmasterów/wydawców. Google dąży do tego, aby użytkownicy otrzymywali na stronie wyników wyszukiwania odpowiedzi, które już same w sobie dostarczą potrzebnych internaucie informacji i niekoniecznie klikali w nie. Natomiast celem webmasterów/wydawców jest właśnie kliknięcie przez użytkownika w ich linki, aby zarobić na publikowanych przez siebie treściach.

Nowa funkcjonalność w narzędziu Historia Zmian

W Google AdWords celem wprowadzania zmian najczęściej jest ułatwienie reklamodawcom prowadzenia kampanii i poruszania się po dostępnych narzędziach. Podobnie było tym razem – drobna zmiana w narzędziu Historia Zmian pozwoli na dużą oszczędność czasu. #wiemyjak

Wspomniane narzędzie umożliwia sprawdzenie historii swojego konta w ciągu ostatnich dwóch lat, a co szczególnie ważne – wyświetla również zmiany wprowadzone na koncie. To oznacza możliwość sprawdzenia wcześniej dodanych słów kluczowych, czy np. budżetu.

W narzędziu od niedawna pojawiły się linki, dzięki którym można bezpośrednio i łatwo przejść do „kampanii”, czy „grup reklam”, co wcześniej nie było dostępne. To nowość pozwalająca reklamodawcom zaoszczędzić czas.

Zmiany w ustawieniach geolokalizacji wyników Google

Na swoim blogu Google poinformowało 27 października o wprowadzeniu nowych ustawień geolokalizacji wyników wyszukiwania. Do tej pory wyświetlane wyniki zależne były od domeny krajowej wyszukiwarki. Po wprowadzonych zmianach lista wyników będzie wyświetlana w oparciu o lokalne adresy IP.

Geolokalizacja na podstawie domeny krajowej wyszukiwarki

Od momentu wprowadzenia geolokalizacji w wyszukiwarce Google, wyniki wyszukiwania układane były na podstawie oznaczenia kraju zgodnego z nazwą domeny ccTLD. Oznacza to, że bez znaczenia była nasza faktyczna lokalizacja. Jeśli korzystaliśmy z wyszukiwarki google.pl to wyniki, które uzyskiwaliśmy były dopasowane dla Polski, analogicznie jeśli wpisaliśmy adres brytyjskiej wyszukiwarki google.co.uk, widzieliśmy wyniki ukazujące się dla użytkowników z Wielkiej Brytanii. Będąc w Polsce, mogliśmy sprawdzić wyniki na przykład dla Niemiec i na odwrót.

Lokalne IP zamiast domeny krajowej

Teraz wyniki wyszukiwania wyświetlane są w oparciu o miejsce, w którym aktualnie przebywa użytkownik. Oznacza to, że od tej pory nasza rzeczywista lokalizacja ma znaczenie i będzie ona określana po adresie IP. Wyniki wyszukiwania, które otrzymamy dopasowane będą do miejsca, w którym się znajdujemy, bez względu czy w adresie wpiszemy google.pl czy google.de. Będąc za granicą możemy korzystać z wyszukiwarki właściwej Polsce, a lista wyników wyszukiwania i tak zostanie dopasowana do obecnego kraju naszego pobytu.

Powyższe zmiany dotyczą wyszukiwarki desktopowej oraz mobilnej a także aplikacji i map Google.

Pierwsze problemy po wprowadzonych zmianach

Jeżeli chcemy sprawdzić wyniki wyszukiwania z innego kraju niż ten, w którym aktualnie jesteśmy, jest to możliwe, jednak nie tak szybko jak do tej pory. Możemy to zrobić zmieniając w ustawieniach konta preferencje co do kraju, z którego chcemy otrzymywać wyniki wyszukiwania.

Chociaż dla zwykłych użytkowników wyszukiwarki wprowadzone zmiany nie będą bardzo inwazyjne, to osoby świadczące usługi takie jak pozycjonowanie stron oraz monitorujące stale pozycje, napotkały już na pewne problemy. Nowe ustawienia geolokalizacji okazują się problematyczne dla narzędzi do monitoringu pozycji wykorzystujących serwery proxy. W tego typu narzędziach możliwe jest ustawienie lokalizacji, dla której pobierane mają być wyniki wyszukiwania, jednak Ww wyniku wprowadzonych zmian funkcje te nie działają poprawnie. Jedynie w przypadku monitorowania pozycji fraz w jednym kraju jesteśmy w stanie poradzić sobie z problemem, ustawiając IP proxy z konkretnej lokalizacji, natomiast sprawdzając pozycje w różnych krajach jest to bardziej skomplikowane, ponieważ wymaga to nieustannej zmiany lokalizacji w ustawieniach.

Dlaczego Google zmienia title tag w wynikach wyszukiwania?

Zdarzyło Ci się kiedyś, że Twoja strona w wynikach wyszukiwania miała inny tytuł niż ten nadany przez Ciebie? Z pewnością byłeś zdziwiony, zirytowany i zastanawiałeś się dlaczego tak się stało. Za stosowaniem tych często denerwujących użytkowników praktyk w postaci zmiany title tagów stoi Google. #wiemyjak

Wcześniej Google tłumaczyło, że zmieniają tytuły ze względu na wyniki przeprowadzonego eksperymentu, które wskazywały, ze użytkownicy preferują bardziej zmienione tytuły niż te zaproponowane przez właścicieli witryn.

Podczas konferencji State of Search w zeszłym tygodniu Garry Illyes został ponownie zapytany o tą kwestię i powiedział nieco więcej o przyczynie takich czynności.

Przyznał, że to jaki tytuł strony zostanie wyświetlony zależne jest od zapytania. Title tagi są przez nich zmieniane głównie w celu zwiększenia klikalności przez użytkowników w poszczególne wyniki wyszukiwania. Dodał również, że widzą mnóstwo niewłaściwych title tagów, na przykład takie jak strona główna czy nazwa firmy na każdej stronie, jak i wyniki pozbawione zupełnie tytułów, dlatego jest pewien, że te praktyki nawet jeśli irytują użytkowników, są korzystne.